Mobbing w szpitalu

Z wielu publikacji wynika, że ochrona zdrowia to sektor, w którym prawie połowa pracowników deklaruje, że jest lub była ofiarą mobbingu. W większości światowych badań pracownicy ochrony zdrowia, m. in. lekarze, są uznawani za jedną z najbardziej narażonych na mobbing grup zawodowych. Co prawda w Polsce w ostatnich latach to wysokie ryzyko niwelują tzw. rynek pracownika (brak lekarzy) i niskie bezrobocie, ale i tak nadal jest istotne.

Mobber w szpitalu to często osoba z niskim poczuciem własnej wartości, z niskim poczuciem kompetencji, lękowa, ale nauczona załatwiania spraw poprzez agresję i atak. Bywają także pomocnicy mobbera, czyli gang, a raczej banda (od angielskiego źródłosłowu).

Wśród najczęstszych form mobbingu eksperci wymieniają: nieuzasadnioną, ciągłą krytykę pracy, przeciążanie obowiązkami i/lub przydzielanie zadań poniżej kwalifikacji, obrażanie, krzyki i głośne upominania, publiczne ośmieszanie, izolowanie ofiary, zastraszanie zwolnieniem. Także rozpowszechnianie plotek należy do częstych form mobbingu.

Przebywanie w długotrwałym stresie z czasem powoduje niepokój, potem lęk, a w końcu depresję. Dane skandynawskie pokazują, że aż 20 proc. wszystkich samobójstw jest spowodowanych terrorem w pracy!

W skutecznej walce z mobbingiem siłą jest grupa.